sobota, 18 kwietnia 2015

Pewex, czyli zakupy online+ kobiecy portal idealny.

Witajcie kochani!

Nie wiem jak wy, ale ja na dzisiejszy dzień czekałam od początku tygodnia. Marzyłam o leniwej sobocie, którą będę mogła spędzić w łóżku z kubkiem gorącej czekolady i książką w ręce.  Brakowało mi chwili wytchnienia. Za 15 dni matura, więc na moje nieszczęście mam niewiele czasu na przyjemności.

Dziś przychodzę do Was z drobnymi zakupami internetowymi oraz informacją o fantastycznym portalu kobiecym.

Błądząc po przeróżnych sklepach internetowych natrafiłam na Pewex (klik) , który oferuje nam produkty łączące humor, estetyczny wygląd oraz dobrą jakość. Byłam mile zaskoczona, kiedy zobaczyłam jak zapakowane są rzeczy, które zamawiamy. Torby, które zakupiłam zostały złożone i umieszczone w pudełeczku, dodatkowo otrzymałam firmową reklamówkę sklepu oraz paragon w estetycznej a'la kopercie. Torby mają świetną jakość i są zgodne z opisem. Materiał jest gruby, dno usztywnione, w środku znajduje się spora kieszeń zapinana na zamek, genialna sprawa za niewielką cenę.




Chciałam Wam polecić świetny portal kobiecy- Dress Cloud (klik). Trafiłam tam przeszło rok temu i po dziś dzień jestem zachwycona atmosferą, jaka tam panuje. Może zacznijmy od tego czym jest DC i co się tam robi? Strona ta została stworzona specjalnie dla pań, które chcą się dzielić między sobą.. czym? Cóż,  Kosmetyki, ubrania, buty, makijaże, fryzury, nowości, starocie, dodatki do mieszkania, akcesoria, biżuteria, inspiracje, buble, ulubieńcy.. Kategorii jest bardzo wiele. Wystarczy, że dodasz zdjęcie, opiszesz, produkt/rzecz, która się na nim znajduje i udostępnisz je. Każda z clouders może kliknąć pod Twoim zdjęciem oznaczenie "fajne", bądź  "ulubione", a także skomentować je. Za każde kliknięcie "fajne" pod Twoim zdjęciem otrzymujesz wirtualny kryształek. Zdobywa się je także w grach, poprzez udział w konkursach, za "polajkowanie" profilu DC na facebooku, a także za dobre opisy zdjęć. Kryształki zbieramy nie bez powodu. Aby umilić nam czas spędzany na DC jeszcze bardziej, administracja zadbała o możliwość wymiany kryształków na swopy, czyli swego rodzaju darmowe nagrody, które możemy wygrać licytując je. Swopy często składają się z kosmetyków, TT, uroczych skarpetek czy biżuterii. Ja jak dotąd wylicytowałam jeden swop z którego jestem bardzo zadowolona, była to biżuteria, którą pokażę Wam niżej. :)

Plusy DC to niewątpliwie:
- nieustannie przyjazne nastawienie clouders,
- genialna administracja.
- radosna i ciepła atmosfera na forum,
- ciekawe konkursy,
- możliwość poznania nowych produktów,
- rzetelne opinie clouders,
- możliwość zdobywania swopów.

Mój nick na DC to: animavilis






Pozdrawiam Was gorąco!
xoxo, Ola.








niedziela, 12 kwietnia 2015

SH, czyli torebki i portfele.. :)

Witajcie kochani!

Jak cudownie jest obudzić się rano, otworzyć okno, poczuć cudowny zapach świeżego powietrza i ciepłe promienie słoneczne na twarzy.. Kocham wiosnę! Myślę, że dzisiejsze, niedzielne popołudnie będzie idealnym pretekstem do tego, aby wreszcie wyprowadzić rower i udać się na przejażdżkę. :)

Dziś przychodzę do Was ze zdobyczami second-hand'owymi w postaci torebek i portfeli.
Każda z rzeczy kosztowała mnie do 6zł.



 1. Torebka z zapięciem magnetycznym, posiada doczepiany długi pasek, jedną dużą przegrodę oraz mniejszą kieszonkę zapinaną na suwaczek.


2. Portfel ze skóry, w środku posiada 3 przegródki w tym jedną zapinaną na zamek oraz 5 miejsc przeznaczonych na karty kredytowe + szóste na zdjęcie.

3. Torebeczka a'la pudełeczko, posiada doczepiany pasek, dużą przegrodę oraz małą kieszonkę na zamek.

4.Duża torba zapinana na zamek, posiada 3 przegrody (środkowa jest nieco mniejsza, posiada suwak), miejsce na telefon oraz małą kieszonkę.



5. Urocza torebeczka wykonana z łączonych materiałów. Posiada jedną komorę, niewielką, jednak spokojnie pomieścimy w niej telefon, portfel, klucze i chusteczki. 


6. Torebeczka posiadająca jedną komorę i małą kieszonkę. Mieści się w niej podobna ilość rzeczy, jak w poprzedniej. 

7. Portfel zapinany na zatrzask, idealny do tego, by przechowywać w nim drobne pieniądze, ponieważ posiada tylko jedną, dużą przegrodę. Często wrzucam do niego niewielką sumę pieniędzy legitymację oraz dowód, wtedy, kiedy wiem, że nie będę potrzebować niczego więcej. :)


 8. Kopertówka, która posiada dużą przegrodę oraz kieszonkę zapinaną na zamek.


9. Karmelowy portfel- jest ogromny, mieści dosłownie wszystko.


10. Czarna torebka z zapięciem magnetycznym, posiada średniej wielkości kieszonkę, dużą przegrodę, którą dodatkowo można zapiąć na zamek oraz kieszonkę wewnątrz, również zapinaną na suwaczek.


W prawdzie, to nie wszystkie z moich zdobyczy, aczkolwiek zdecydowanie większość :)
A wy posiadacie jakieś perełki..? :)

Pozdrawiam Was gorąco, 
xoxo, Ola.

sobota, 4 kwietnia 2015

DIY, Wesołych Świąt!

Witajcie kochani!

Dziś przychodzę do Was ponownie z drobnym DIY. Oczywiście obiektem przeróbek jest ciuch zakupiony w sh- w tym wypadku jest to bluza. Ponieważ niesamowicie spodobał mi się jej kolor postanowiłam ją zakupić i nieco pociachać.


Wprowadziłam 3 widoczne zmiany:
 - wycięłam dekolt, dosyć mocno, ponieważ lubię, kiedy bluza opada na ramię,
- skróciłam dół, jednak tył pozostawiłam nieco dłuższy od przodu,
- obcięłam rękawy (za łokieć), podwinęłam materiał i podszyłam.

Czas przeznaczony na przeróbki, to ok. 10-15 minut, koszt: 3zł  :)



Moi drodzy!
Korzystając z okazji życzę Wam wszystkim wesołych Świąt, dużo zdrówka, 
słońca, uśmiechu oraz ciepłej, rodzinnej atmosfery.
Happy easter! :)



Pozdrawiam gorąco, 
xoxo, Ola.



niedziela, 22 marca 2015

DIY, szorty, a może kapelusz z dużym rondem..? :)

Witajcie kochani!

Wreszcie nadeszła wiosna na którą tak bardzo czekałam. Wesoło migoczące promienie słoneczne wpadają przez sypialniane okno i umilają moje poranki, a przyjemna temperatura pozwala na długie, popołudniowe spacery. Przygotowania do matury pochłaniają sporą część mojego czasu, przez co blog i wszelkie inne przyjemności schodzą na drugi plan, a ja rozleniwiłam się tak, jak jest to tylko możliwe..

Dziś przychodzę do Was z moimi banalnymi, kilku-kilkunastominutowymi pomysłami na diy. Myślę, że niejedna z nas lubi szorty z wysokim stanem, jednak różnie bywa z ich dostępnością w sklepach, a druga sprawa, to ich cena. Ja postanowiłam takie szorty wykonać sama. Do tego potrzebowałam nożyczki, wstążkę, igłę, nitkę oraz oczywiście spodnie. W sh znalazłam 2 pary dzwonów z wysokim stanem, wykonanych z dobrej jakości, grubego jeansu. Nogawki obcięłam do równej długości, podwinęłam oraz podszyłam. Moje białe szorty pozostawiłam jednolite, natomiast niebieskie wzbogaciłam o urocze kokardki. Koszt za dwie pary to około 4zł (3zł spodnie+ok.1zł za wstążkę). :)






Druga sprawa, to mój nowy, ulubiony nabytek z sh, którym częściowo Wam się pochwalę. Jest to czarny, klasyczny, filcowy  kapelusz z dużym rondem. Niestety nie posiadam zdjęcia w całości, więc dziś zaprezentuję tyle, ile mogę, a kolejnym razem uchwycę całość.:)








Pozdrawiam Was gorąco, 
xoxo, Ola. :)

sobota, 14 marca 2015

Mix instagramowy :)

Witajcie kochani!

Dziś przychodzę do Was z postem, który widziałam u wielu innych blogujących dziewczyn, a mianowicie z mixem instagramowym. Spodobał mi się ten pomysł i postanowiłam go wykorzystać także u siebie. Tym razem bez zbędnego rozpisywania się przejdę do zdjęć. :)
















A jak wyglądają Wasze instagramy?
Linkujcie pod postem, na pewno zajrzę! :)

Pozdrawiam, 
xoxo, Ola.

sobota, 7 marca 2015

Szczęśliwa 7, czyli buty idealne na wiosnę :)

Witajcie moi drodzy!

Irytacja to nieodstępujący mnie na krok towarzysz tygodnia. Większość moich planów została pokrzyżowana, lecz mimo, iż tak niewiele toczy się po mojej myśli nie tracę energii i pozytywnego myślenia. Jednym z moich postanowień noworocznych było ograniczenie pesymizmu na rzecz solidnej dawki optymizmu i.. nie poddaję się! Walczę sama ze sobą i myślę, że idzie mi całkiem nieźle.

Dziś przychodzę do Was z postem obuwniczym. Ponieważ wiosna zbliża się wielkimi krokami, nie ominie nas wymiana ciężkich kamaszy na lżejsze buciki. Pokażę Wam kilka moich ulubionych par oraz krótko opiszę.



1. Urocze baleriny z kokardką, oryginalnie pochodzą z Primarku, ja kupiłam je wraz z metkami oraz naklejkami w sh za 6zł. Są wygodne i z pewnością posłużą mi wiosną oraz latem.


2. Chciałam kupić klasyczne, czarne baleriny, jednak natrafiłam na te oto buciki F&F w Tesco, kupiłam je w cenie promocyjnej. Przecenione były z 50 na 25zł.



3. Miętowe Converse, które zakupiłam w sh kilka dni temu. Są w stanie idealnym, jedynym mankamentem był brak sznurówek, które już dokupiłam. Kosztowały całe 5zł.


4. Zwykłe, czarne, wkładane tenisóweczki, te również wynalazłam w sh z meteką oraz z naklejkami za.. 3,70zł.


 5. Reebok Classic, mój faworyt wśród butów sportowych, są niesamowicie wygodne i solidnie wykonane, koszt ok. 300zł.


6. Buty na platformie zakupione w H&M, początkowo okropnie mnie obcierały, jednak teraz nie sprawiają żadnych problemów. Koszt ok. 80-90zł.


7. Kolejne buty na platformie, oryginalnie pochodzą z H&M, ja znalazłam je w sh w stanie idealnym, kosztowały mnie 6zł. 



A wasi ulubieńcy wśród butów idealnych na wiosnę to..? :) 


Pozdrawiam gorąco, 
xoxo, Ola.

niedziela, 1 marca 2015

Ulubieńcy lutego :)

Witajcie moi mili!

Marzec przyniósł nam wietrzną, deszczową pogodę, jednak dobry nastrój mnie nie opuszcza. Do środy mam wolne, więc z pewnością dobrze wykorzystam tę chwilę oddechu. Zamierzam nadrobić wszelkie zaległości i oczywiście zwyczajnie odpocząć.

Dziś przychodzę do Was z ulubieńcami minionego miesiąca. Są to głównie kosmetyki przeznaczone do pielęgnacji twarzy oraz ciała, ale nie tylko. Aby nie przedłużać przejdę do krótkiego opisu każdego produktu. :)



1. Hugo Boss Ma Vie Pour Femme, zapach jest wyrazisty, jednocześnie orzeźwiający i bardzo długo się utrzymuje. Mimo tego, że posiadam te perfumy już jakiś czas dopiero całkiem niedawno skradły moje serce.

2. Milky shower gel- kremowy żel pod prysznic, który zakupiłam w naszej słynnej Biedroneczce, wierzcie mi lub nie, ale pachnie cudownie, bardzo przypomina słodką woń malinowej mamby. 

3. Trzy produkty maki ziaja o których wspominałam w poprzednim poście, żel z peelingiem jest bardzo wydajny, spełnia swoją funkcję, ładnie oczyszcza i nie zapycha. Mgiełka genialnie spisuje się po treningu, jest bardzo delikatna i świeża, natomiast serum proteinowe do biustu, aj, zakochałam się! Naprawdę (jakkolwiek to zabrzmi) robi dobrze skórze, jest przyjemna, mięciutka, napięta, dla mnie sprawa absolutnie genialna i do tego bardzo niska cena, idealnie.

4. Spray rozjaśniający Blonde Ultime- dla mnie bomba. Nie muszę męczyć włosów ciągłym farbowaniem, wystarczy, że spryskam odrosty. Co prawda na opakowaniu widnieje informacja głosząca, iż spray nie jest przeznaczony do włosów farbowanych, jednak ja postanowiłam zaryzykować i nie żałuję. Niektóre dziewczyny narzekają na aplikację oraz zapach, jednak ja uważam, że mimo, iż strumień nie tworzy delikatnej mgiełki aplikacja nie jest uciążliwa, a zapach..? Sądzę, że jest dość przyjemny. 

5. Krem do rąk marki Verona Spa, której wcześniej nie znałam. Do zakupu skusiłam się, ponieważ pachnie wanilią oraz jest taniutki i.. Byłam bardzo zaskoczona po użyciu, ponieważ krem, mimo, iż ma nieco chemiczny zapach bardzo dobrze nawilża i szybko się wchłania. 

6. Mój ostatni ulubieniec to.. Chyba oszalałam i postanowiłam cofnąć się do czasów dzieciństwa, bo.. Kolor różowy gości na moich ustach, koszulkach, bluzach, drobnych dodatkach znajdujących się w moim pokoju.. Nie pozostaje mi chyba nic innego, jak zakupić różowe okulary, by świat był jeszcze piękniejszy. :)




Pozdrawiam gorąco, 
xoxo, Ola.